|
Blog > Komentarze do wpisu
Wyjaśnienie
Czytając wcześniejsze popełnione przeze mnie na tym blogu wpisy doszedlem do wniosku, że muszę tu coś wyjaśnić. Otóż opisując jakim to staram się być dobrym tatą automatycznie staję się bardzo subiektywnym obserwatorem życia naszej rodzinki. Bardzo mało jest więc tu o ciężkiej pracy jaką wykonuje L. i trudzie jaki wkłada w wychowywanie naszej trójeczki. A tymczasem L. jest najwspanialszą żoną i mamą na świecie. Nie pisałem więc tu nic o wspaniałych obiadach jakie nam gotuje. O pysznych ciastach jakie nam piecze. O pilnowaniu dzieci gdy ja sobie odpoczywam. O niesamowitym musie truskawkowym, który zrobiła dzisiaj i który zamrożony będzie nam zimą przypominał letnie dni. O wizytach z dziećmi u lekarzy. O opiece gdy dzieci są chore. O nocnym do nich wstawaniu. O zakupach. O sprzątaniu. O...... wielu, wielu innych codziennych rzeczach, które dzień po dniu, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku trzeba zrobić, bo bez ich zrobienia nasze życie po prostu byłoby niemożliwe. O których często wcale nie muszę myśleć, a które są po prostu zrobione. To tylko dzięki L. mogę być takim mężem i takim tatą jakim jestem i za to chciałbym jej w tym miejscu serdecznie podziękować. Kocham Cię mocno. To tyle gwoli wyjaśnienia. Proszę wszystkich Szanownych Czytających aby zawsze czytając tego bloga mieli to co tu napisałem w pamięci. czwartek, 25 czerwca 2009, superdaddy
TrackBack
|