Blog o próbie bycia super tatusiem dla trójki wspaniałych dzieci.
Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Fifth Birthday tickers
Free Web Counter
RSS
środa, 11 września 2013
Wywiadówka

środa, 11 września 2013

Dziś odbywały się wywiadówki w szkole Neli i Miłosza. L. musiała siedzieć cały dzień w pracy więc mi przypadła w udziale przyjemność wizyty w placówce edukacyjnej naszych starszych dzieci.

W klasie Miłosza spotkanie rozpoczynało się o 16:30, w Neli o 17:00 więc uznałem, że dam radę obskoczyć oba. Ewentualnie na to drugie trochę się spóźnię. Ale w końcu u Neli to już trzecia klasa więc raczej nic nowego nie powinno było się pojawić. Za to u Miłosza to klasa pierwsza więc obecność w jego klasie uznałem za priorytetową.

Po pół godzinie wywiadówki raczej już nie miałem wątpliwości ani też nadziei, że uda mi się być i tu i tam. Spotkanie dopiero się rozkręcało. Ostatecznie trwało ponad dwie i pół godziny i gdy skończyliśmy nikogo innego już w szkole nie było.

Była to niewątpliwie najdłuższa wywiadówka w moim życiu (a na niejednej już byłem). Ale co dziwne ten czas minął mi bardzo szybko. Omawiane kwestie były ważne i interesujące, panie Miłosza wywarły na mnie bardzo dobre wrażenie, pozostali rodzice również, atmosfera była miła i sympatyczna. Myślę, że przez te trzy najbliższe lata nasza współpraca będzie się układała doskonale.

I jeszcze dla wyjaśnienia- Miłosz będzie chodził do klasy integracyjnej (dlatego wychowawczynie są dwie). W jego klasie będzie się uczyło osiemnaścioro dzieci.

A na koniec w ramach nadrabiania zaległości z minionych dziesięciu miesięcy wklejam zdjęcie naszej kochanej trójeczki. Zdjęcie zostało zrobione w maju na pierwszej komunii Neli. Przy okazji nowi czytelnicy będą mogli zobaczyć o kim czytają, a starzy sobie przypomnieć i ocenić czy mocno się nasze dzieciaczki zmieniły.

23:50, superdaddy
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 09 września 2013
Witam po długim czasie

poniedziałek, 9 września 2013

Halo!!!

Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Bo ja nie zaglądałem bardzo, bardzo dawno. Ale ostatnio coraz częściej zaczęły nachodzić mnie myśli, że ta cała pisanina była całkiem fajna i że może trzeba by do tego wrócić. Na początek taki sobie krótki wpis a co będzie dalej zobaczymy.

Ostatni wpis pochodzi z 15 listopada 2012 roku. Trochę czasu minęło. Dużo się w tym czasie wydarzyło. Nawet bardzo dużo. U nas każdego dnia coś się dzieje a co dopiero przez prawie dziesięć miesięcy czyli przez trzysta dni.

Z ważniejszych wydarzeń: zlikwidowali mój zakład pracy, a więc straciłem robotę, w której pracowałem prawie czternaście lat, znalazłem sobie nową pracę, w której pracuję już od kilku miesięcy, Nela przyjęła pierwszą komunię, a teraz poszła już do trzeciej klasy, Miłosz skończył przedszkole i od paru dni jest już uczniem pierwszej klasy, L. ciągle w tej samej pracy, a Nadia ciągle w tym samym przedszkolu.

Wakacje już się skończyły, ale dużo się podczas nich działo: Miłosz był na swoim pierwszym, dwutygodniowym obozie zuchowym, a Nela była aż na trzech długich wyjazdach: obozie zuchowym, koloniach i obozie sportowym. Nie byliśmy za to na żadnych wczasach rodzinnie, bo sytuacja zawodowa nam na to nie pozwoliła. Ale to nie znaczy, że siedzieliśmy w domu. Jeździliśmy dużo, a najwięcej ja.

To tyle na dzisiaj. Odezwijcie się jeżeli tu zaglądniecie. A ja może w przyszłości bliższej lub dalszej znowu coś napiszę.

23:40, superdaddy
Link Komentarze (4) »
czwartek, 15 listopada 2012
Wyjaśnienie

Nic się nie stało.

Po prostu nie mam już na to sił, czasu i już mi się nie chce.

Dziękuję wszystkim czytelnikom za 3,5 roku śledzenia przygód naszej zwariowanej rodzinki.

12:45, superdaddy
Link Komentarze (6) »
środa, 14 listopada 2012

THE END

00:43, superdaddy
Link Komentarze (3) »
czwartek, 08 listopada 2012
Dół

czwartek, 8 listopada 2012

Wybaczcie, ale nie mam nastroju ani ochoty aby cokolwiek pisać.

Zresztą i tak nic ciekawego się nie dzieje.

Za to będzie się działo jutro. Nela z Miłoszem jadą na cały weekend na biwak zuchowy. Ja jadę na Śląsk.

23:59, superdaddy
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 listopada 2012

środa, 7 listopada 2012

23:58, superdaddy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 listopada 2012
Praca

wtorek, 6 listopada 2012

Znowu długo w pracy.

L. ogarniała dzieci. Między innymi odwiozła Miłosza na urodziny jego kolegi z przedszkola. Impreza odbywała się na sali zabaw więc dzieci mocno się wyszalały.

Mi udało się wyrobić na tyle żeby go z tych urodzin odebrać.

23:53, superdaddy
Link Dodaj komentarz »
Warszawa

poniedziałek, 5 listopada 2012

Wczoraj późny powrót z długiego weekendu a dzisiaj pobudka około godziny trzeciej żeby o godzinie dziewiątej być w Warszawie.

Tam spotkanie z władzą i o szesnastej wyjazd do domu. Droga powrotna była dużo szybsza i bezkorkowa więc w domu byłem już przed dwudziestą.

23:51, superdaddy
Link Komentarze (1) »
niedziela, 04 listopada 2012
Elbląg i okolice- dzień 4

niedziela, 4 listopada 2012

21:47, superdaddy
Link Dodaj komentarz »
sobota, 03 listopada 2012
Elbląg i okolice- dzień 3

sobota, 3 listopada 2012

Odpoczywamy, relaksujemy się, zwiedzamy.

Więcej szczegółów wkrótce.

23:06, superdaddy
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 127