<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Super daddy</title>
    <link>http://asuperdaddy.blox.pl/html</link>
    <description>Blog o próbie bycia super tatusiem dla trójki wspaniałych dzieci.</description>
    <lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 23:55:55 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>MnO i goście</title>
      <link>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/MnO-i-goscie.html</link>
      <description>&lt;p&gt;sobota, 19 maja 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wybraliśmy się dziś na marsz na orientację. To dopiero drugi nasz marsz w tym roku, ale oczywiście nie zapomnieliśmy jak lubimy te kilkukilometrowe spacery po lesie w poszukiwaniu lampionów. Tym razem przeszliśmy około sześć kilometrów. I nawet udało nam się zająć pierwsze miejsce. Po marszu było ognisko i kiełbaski. Na zakończenie było rozdanie dyplomów i losowanie nagród wśród uczestników. Udało mi się wylosować latarkę- czołówkę.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Po marszu szybki powrót do domu i szybkie ogarnięcie się bo już na piętnastą byliśmy umówieni z gośćmi. A gośćmi byli teściowie Miłosza, u których byliśmy prawie dokładnie pół roku temu- &lt;a href="http://asuperdaddy.blox.pl/2011/11/Wizyta-u-tesciow-Milosza.html" target="_blank"&gt;dwudziestego listopada&lt;/a&gt;. Już wtedy przewidywałem, że nie będzie łatwo umówić się na rewizytę i rzeczywiście aż pół roku czekaliśmy na następną okazję do spotkania.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;A samo spotkanie, tak jak i to poprzednie, bardzo sympatyczne. Dzieci szalały w ogródku. Nawet aż za bardzo szalały, bo nie obyło się bez wypadków i ran. My spędziliśmy czas trochę spokojniej, ale również niewątpliwie bardzo miło.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Goście pojechali około dwudziestej, a my poszliśmy jeszcze na godzinkę pogrillować do domu obok czyli do dziadków i pozostałej naszej rodzinki, która tam mieszka.&lt;/p&gt;</description>
      <author>superdaddy@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/MnO-i-goscie.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 23:55:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Bez L.</title>
      <link>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/piatek-18-maja-2012.html</link>
      <description>&lt;p&gt;piątek, 18 maja 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Rozpoczął się kolejny weekend zjazdowy na studiach L.. Pojechała więc zaraz po pracy na studiach a ja miałem małe zamieszanie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Po odebraniu dzieci z przedszkola odwiozłem je do dziadków. Za to zabrałem babcię żeby pojechać z nią do lekarza. Na szczęście u lekarza poszło całkiem sprawnie. Odwiozłem więc babcię z powrotem do domu, a sam pojechałem na małe zakupy. Jutro spodziewamy się gości więc trzeba było kupić co nieco żeby ich zacnie ugościć.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Po zakupach przejąłem kontrolę nad dziećmi, które zresztą i tak cały czas spędziły na zabawie i robiąc małe przygotowania do jutrzejszej wizyty czekaliśmy na powrót L. ze studiów. Tak mnie jakoś ten dzień wykończył, że poszedłem spać już około północy czyli wyjątkowo jak na mnie wcześnie.&lt;/p&gt;</description>
      <author>superdaddy@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/piatek-18-maja-2012.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 23:55:16 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Ogólnie</title>
      <link>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/czwartek-17-maja-2012.html</link>
      <description>&lt;p&gt;czwartek, 17 maja 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Pogoda nadal nieciekawa, nic ciekawego się nie działo więc napiszę o dwóch sprawach ogólnych.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Po pierwsze od jakiegoś czasu Nela już sama wraca po szkole do domu. Ma ze sobą telefon i dzwoni do nas zarówno przed wyjściem ze szkoły jak i po dojściu do dziadków. Tylko w razie niesprzyjającej pogody zostaje w świetlicy. Tyle, że tak się jej ostatnio fuksiło, że nawet jak pogoda nie jest jakaś świetna jak wczoraj czy dzisiaj to gdy kończyła lekcje to akurat nie padało i mogła spokojnie wracać pieszo.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Drugim, dużo ważniejszym wydarzeniem jest odpampersowanie Nadii. W dzień nie korzystała z pampersów już od bardzo dawna, ale w nocy ciągle tak. Parę prób już w przeszłości podejmowaliśmy, ale zawsze bez sukcesów. Ostatnimi czasy nawet nie próbowaliśmy, ale uznawaliśmy, że to bez sensu skoro rano i tak zawsze pampers był mokry. Pomógł przypadek. Nadia biegała przed zaśnięciem w samej piżamce i potem poszła spać bez założonej pieluchy. I okazało się, że rano miała sucho. Postanowiliśmy pociągnąć temat i okazało się, że to już jest ten właściwy moment. Od jakiegoś tygodnia Nadia śpi bez pampersów i na razie same sukcesy. Jeszcze przez dwa dni w środku nocy zabierałem ją z łóżka do toalety, ale potem już nie i wreszcie możemy stwierdzić, że nasza najmłodsza córka już pampersów nie potrzebuje. To niewątpliwie historyczny moment- można powiedzieć, że niniejszym wyszliśmy z pieluch. :)&lt;/p&gt;</description>
      <author>superdaddy@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/czwartek-17-maja-2012.html</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 23:54:43 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Deszczowo</title>
      <link>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/sroda-16-maja-2012.html</link>
      <description>&lt;p&gt;środa, 16 maja 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Tym razem dzieci nie miały okazji do szaleństw na placu zabaw w naszym ogródku bo pogoda było bardzo brzydka- deszcz i zimno.&lt;/p&gt;</description>
      <author>superdaddy@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/sroda-16-maja-2012.html</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 23:44:05 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Konkurs wokalny</title>
      <link>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/wtorek-15-maja-2012.html</link>
      <description>&lt;p&gt;wtorek, 15 maja 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Byliśmy dziś całą rodziną na konkursie wokalnym, w którym brała udział Nela. I to w podwójnej roli. Najpierw w ramach zespołu, który prowadzi jej pani wychowawczyni, i który tworzą jej koleżanki i koledzy z klasy. A potem jako solistka.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;W konkursie brały udział dzieci ze szkół podstawowych oraz z gimnazjów. Były trzy kategorie wiekowe: klasy jeden-trzy, klasy cztery-sześć oraz gimnazja. Zespół Neli w kategorii klas jeden-trzy zajął drugie miejsce.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/DSC09065.jpg" alt="" width="480" height="321" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/DSC09067.jpg" alt="" width="480" height="321" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;A wieczorem kolejne szaleństwa w ogrodzie w towarzystwie kilku innych dzieci.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/20120515_181720.jpg" alt="" width="480" height="360" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>superdaddy@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/wtorek-15-maja-2012.html</guid>
      <pubDate>Tue, 15 May 2012 23:34:45 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Po weekendzie</title>
      <link>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/poniedzialek-14-maja-2012.html</link>
      <description>&lt;p&gt;poniedziałek, 14 maja 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Powrót do normalności po kolejnym wyjazdowym weekendzie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Nela była na zajęciach wokalnych. Występ już jutro.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;L. była na gimnastyce.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;A ogólnie to dzieci cale popołudnie i wieczór spędziły w ogródku szalejąc na trampolinie. A razem z nimi kilka innych dzieci z sąsiedztwa.&lt;/p&gt;</description>
      <author>superdaddy@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/poniedzialek-14-maja-2012.html</guid>
      <pubDate>Mon, 14 May 2012 23:23:46 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Wizyta</title>
      <link>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/Wizyta.html</link>
      <description>&lt;p&gt;niedziela, 13 maja 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Drugi dzień weekendu w Warszawie. Dziś odwiedziliśmy naszych przyjaciół i ich dwuletnią córeczkę, którzy mieszkają niedaleko Warszawy.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Po pysznym obiadku i miłej pogawędce około godziny szesnastej ruszyliśmy w stronę domu. Po mniej więcej czterech godzinach jazdy zajechaliśmy do domu.&lt;/p&gt;</description>
      <author>superdaddy@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/Wizyta.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 23:23:38 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>"Aladyn"</title>
      <link>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/Aladyn.html</link>
      <description>&lt;p&gt;sobota, 12 maja 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Na weekend pojechaliśmy do Warszawy. Wstaliśmy coś po siódmej, potem śniadanko i pakowanie (bo wczoraj już nam się nie chciało). Wyjechaliśmy z domu około godziny dziewiątej i po czterech godzinach jazdy zajechaliśmy na miejsce. Poszliśmy na obiad, zameldowaliśmy się w hotelu i już był czas żeby iść do teatru. Bo głównym celem naszego wyjazdu był spektakl &lt;a href="http://www.teatrroma.pl/index.php?p=shows&amp;amp;shows_id=40&amp;amp;sub=descr&amp;amp;sub_id=0" target="_blank"&gt;"Aladyn"&lt;/a&gt; w Teatrze Muzycznym Roma, który rozpoczynał się o godzinie piętnastej.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Do Warszawy pojechaliśmy&amp;#65279; tylko w czwórkę, bez Nadii. Obawialiśmy się, że jeżeli przedstawienie będzie trwało około trzech godzin tak jak na przykład "Shrek", na którym byliśmy w Teatrze Muzycznym w Gdyni, to Nadia spokojnie tyle by nie wysiedziała. Okazało się, że sztuka trwała tylko niecałe półtorej godziny i zapewne tyle Nadia dałaby radę wytrwać. Tym bardziej, że naprawdę było co oglądać. Dzieci nie nudziły się ani przez sekundę i zachwycone wyszły z teatru. Nam również bardzo się podobało. Żałujemy, że nie zabraliśmy Nadii z nami.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;W dodatku okazało się, że było to akurat &lt;a href="http://www.teatrroma.pl/index.php?p=news_page&amp;amp;id=555" target="_blank"&gt;setne wystawienie "Aladyna"&lt;/a&gt;. I z tej okazji dzieci otrzymały słodkości i upominki.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/20120512_162858.jpg" alt="" width="480" height="360" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wieczorem wybraliśmy się jeszcze na rodzinny spacer po warszawskiej starówce.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/20120512_193553.jpg" alt="" width="480" height="360" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/20120512_193942.jpg" alt="" width="360" height="480" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/20120512_195723.jpg" alt="" width="480" height="360" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/20120512_200338.jpg" alt="" width="360" height="480" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/20120512_202444.jpg" alt="" width="480" height="360" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/20120512_202800.jpg" alt="" width="480" height="360" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>superdaddy@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/Aladyn.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 23:22:51 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Trampolina</title>
      <link>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/Trampolina.html</link>
      <description>&lt;p&gt;piątek, 11 maja 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wyjątkowo późno zabrałem się w tym roku za rozstawianie trampoliny w naszym ogrodzie. Ale jakoś tak nie było wcześniej dobrej okazji.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Dziś wreszcie się za to wzięliśmy. Dzieci mi w tym dzielnie pomagały i to nie tylko nasza trójka, ale dodatkowo troje kolegów i koleżanek naszych dzieci z sąsiedztwa&amp;#65279;. Wspólnymi siłami udało nam się trampolinę zbudować.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Późnym popołudniem odwiedzili nas nasi przyjaciele z trójką dzieci i w naszym ogrodzie zrobiło się małe przedszkole. Cała ta gromadka dzieci na szczęście bawiła się w miarę grzecznie i spokojnie i mieliśmy możliwość całkiem spokojnej rozmowy.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Jeszcze nie do końca udało nam się rozpakować i zrobić porządek z bagażami z poprzedniego wyjazdu, a już jutro wyjeżdżamy znowu. Tym razem tylko na weekend. Szczegółowa relacja po powrocie.&lt;/p&gt;</description>
      <author>superdaddy@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/Trampolina.html</guid>
      <pubDate>Fri, 11 May 2012 23:46:12 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Debiut sceniczny</title>
      <link>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/czwartek.html</link>
      <description>&lt;p&gt;czwartek, 10 maja 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Przed wyjazdem na majówkę dostaliśmy w przedszkolu od pani przedszkolanki z grupy Nadii płytę z piosenką do nauki. Ponieważ dużo podczas majówki jeździliśmy samochodem to i okazji do słuchania i śpiewania było dużo. Nadia całkiem nieźle nauczyła się tej piosenki.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wczoraj na wywiadówce okazało się, że dziś Nadia będzie występować z tą piosenką na przeglądzie piosenki przedszkolnej. Skoro nasza najmłodsza córka występuje po raz pierwszy na scenie oczywiście poszliśmy z L. na przegląd żeby to zobaczyć. Jakież było nasze zdziwienie gdy w scenariuszu, który dostaliśmy przy wejściu Nadia widniała jako solistka śpiewająca tę piosenkę. Spodziewaliśmy się raczej jakiegoś chóru złożonego z dzieci z jej grupy przedszkolnej.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Przed występem mieliśmy wielkiego stresa, że taki solowy występ raczej nie ma szans się udać. A tymczasem debiut wypadł świetnie. Nie spodziewaliśmy się takiego talentu muzycznego po naszej najmłodszej córce, tym bardziej, że do tej pory jakoś specjalnie się wokalnie nie udzielała.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/DSC08436.jpg" alt="" width="480" height="321" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://asuperdaddy.blox.pl/resource/DSC08441.jpg" alt="" width="360" height="538" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Popsuł nam się w kuchni prąd. Nie działają żadne gniazdka elektryczne. Lodówkę podłączyliśmy tymczasowo przedłużaczem do gniazdka w przedpokoju. Po południu próbowałem znaleźć przyczynę awarii, ale ponieważ taki ze mnie elektryk jak z marchwi gwóźdź nie udało mi się. W związku z tym na jutro zostały wezwane siły specjalne w osobach teścia i szwagra.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;L. w tym czasie poszła z dziećmi na długi spacer z placem zabaw po drodze. Skoro więc poległem z elektryką i w dodatku ominął mnie rodzinny spacer postanowiłem pobiegać. Ale i tu porażka. Miałem przebiec dziesięć kilometrów, ale motywacji starczyło mi tylko na osiem.&lt;/p&gt;</description>
      <author>superdaddy@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/czwartek.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asuperdaddy.blox.pl/2012/05/czwartek.html</guid>
      <pubDate>Thu, 10 May 2012 23:57:52 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


